Klub
Struktura organizacyjna
Zarząd
Stadion
Kontakt
Puchary
Historia
Bilety


VII Święto Sportu w Kaniowie



Zdjęcia z VII Święta Sportu:

autor: Marcin Kowolik ---> [link]

autor: Sławomir Lewczak ---> [link]



.

Nasze zespoły piłkarskie

Kadra
Wyniki
Terminarz
Strzelcy
Galeria
Transfery
Sparingi

Lp
M
P
Br
1
LKS Pionier Pisarzowice
9
18
23-11
2
GLKS Wilkowice
9
17
11-9
3
LKS Przełom Kaniów
9
15
22-13
4
GLKS Sokół Buczkowice
9
15
17-18
5
LKS Wilamowiczanka
9
14
17-13
6
LKS Zapora Wapienica
9
14
20-24
7
KS Międzyrzecze
9
13
18-14
8
UKS Rotuz Bronów
9
13
17-13
9
KS Bystra
9
10
24-30
10
LKS Żar Międzybrodzie
9
10
14-20
11
LKS Sokół Hecznarowice
9
8
10-16
12
KS Soła Kobiernice
9
4
7-19




Kadra
Wyniki

-


Kadra
-
Kadra
-

Kadra
-



Sekcje klubu


Witaj
Login:

Hasło:


Zapamiętaj mnie

[ ]
[ ]

Online
Gości: 2
Użytkowników: 0
Na tej stronie: 1
Użytkowników: 3642, Najnowszy: CASTROL73

10. Kolejka bielskiej A-klasy


Remis w Hecznarowicach


Seniorzy remisują w Hecznarowicach



Sokół Hecznarowice - LKS Przełom Kaniów 1:1 (1:0)


Po bardzo dobrym spotkaniu z Wilkowicami, tym razem nasza drużyna udała się do Hecznarowic na mecz z miejscowym Sokołem. Drużyna gospodarzy zajmuje odległe miejsce w tabeli, jednak dwa ostatnie mecze wygrała (m.in. z Wilamowicami).

Ostatecznie sobotnie spotkanie zakończyło się podziałem punktów, a bramkę na wagę jednego "oczka" zdobył w 90 minucie z rzutu karnego Piotr Bąk.

W najbliższą niedzielę w bielskiej "A" klasie dojdzie do dwóch meczów na szczycie. Jeden z nich odbędzie się w Kaniowie, a podejmować będziemy czwarty zespół ligi Sokół Buczkowice. Początek spotkania o godzinie 15:00. Zapraszamy!

Skład Przełomu:
Rafał Twardowski
Wojciech Czulak
Wojciech Kubies
Dawid Ćwiek (46, Błażej Kłoda)
Piotr Bąk
Marek Faruga (46, Mateusz Grygierzec)
Szymon Kóska
Krzysztof Kocierz
Krzysztof Jarosz (83, Sebastian Niemczyk)
Kornel Ryszka (60, Łukasz Zdeb)
Robert Jurczyga (75, Kamil Kucharczyk)

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
wtorek 15 październik 2019 - 20:55:37
Komentarze: 0

Znakomity mecz młodzików, porażka trampkarzy


Znakomity mecz młodzików, porażka trampkarzy



Młodzicy: UMKS 3 Czechowice-Dziedzice - Przełom Kaniów 1:9


Trampkarze: Przełom Kaniów - Zamek Grodziec 1:5


Bardzo dobry mecz rozegrali w miniony weekend zawodnicy młodzików Przełomu, którzy w wyjazdowym spotkaniu pokonali rówieśników z Czechowic-Dziedzic aż 9:1. Z kolei drużyna trampkarzy przegrała u siebie z Grodźcem 1:5.
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 14 październik 2019 - 18:53:00
Komentarze: 0

W sobotę prace porządkowe przy naszym klubie
W sobotę prace porządkowe przy naszym klubie


Na najbliższą sobotę zaplanowano prace porządkowe na naszym stadionie. Chętnych serdecznie zapraszamy na godzinę 11:00.
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
czwartek 10 październik 2019 - 17:47:31
Komentarze: 0

Kaniów 7, Zabrzeg 1


Pogrom w meczu młodzików



Przełom Kaniów - Sokół Zabrzeg 7:1


Bardzo dobry mecz rozegrała kaniowska drużyna młodzików, która w sobotę pokonała na własnym boisku rówieśników z Zabrzega aż 7:1. Brawo! W ostatnim meczu rundy jesiennej, w najbliższy weekend zespół Przełomu zagra w Czechowicach-Dziedzicach z miejscową "Trójką".
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
środa 09 październik 2019 - 16:47:58
Komentarze: 0

Pokaz siły Oldbojów w Bestwince

Oldboje Przełomu wygrywają w turnieju firm


Drużyna Oldbojów Przełomu Kaniów w miniony weekend wystąpiła gościnnie w turnieju firm, organizowanym przez KS Bestwinka. W turnieju wzięło udział 5 zespołów. Nasz zespół wygrał wszystkie cztery spotkania i ostatecznie zajął 1 miejsce. Gratulujemy!

Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
środa 09 październik 2019 - 16:41:15
Komentarze: 0

Podziw, szacunek, czapki z głów

Obława na Wilki po kaniowsku


LKS Przełom Kaniów - GLKS Wilkowice 6:0 (2:0)


Zwycięstwo z liderem w Pisarzowicach po bardzo ładnej grze mogło zostać odebrane dwojako - albo jako przejaw powrotu wielkiej formy Przełomu Kaniów sprzed lat, albo jako wypadek przy pracy Pionera i fart podopiecznych trenera Wiesława Kucharskiego, bo trafili na słabszy dzień rywali. Większość pewnie się skłaniała ku tej drugiej wersji, a taką weryfikacją miał być mecz ósmej kolejki bielskiej A-klasy sezonu 2019/2020 z trzecim w tabeli, znajdującym się dwie pozycje ponad Przełomem, GLKS-em Wilkowice, z którym, w sumie podobnie jak z pokonanym ostatnio Pionierem, kaniowianom zazwyczaj nie grało się zbyt dobrze, i nie mówię tutaj o meczu sprzed roku, kiedy wilkowiczanie wygrali w Kaniowie 1:7, bo to spotkanie pewnie wszyscy chcieliby wyprzeć z pamięci, i nie mam na myśli tutaj tylko piłkarzy.

Było to drugie spotkanie kaniowskiej Elektronicznej Tablicy Wyników Sportowych, w ostatnim miała dość sporo roboty. Gwizdek sędziego głównego, pana Tomasza Kuźniarza pozwolił tablicy na ruszenie, i choć zaczynała ze standardowym ustawieniem z trzema zerami na wyświetlaczu, to stan ten mógł się zmienić już w piątej minucie spotkania. Z rzutu wolnego zacentrował Piotr Bąk piłka spadła na głowę Szymona Kóski i kiedy już wszyscy widzieli piłkę w siatce, okazało się, że popularny Beton o włos spudłował, zatem rozpoczęliśmy grę z piątego metra przed bramką gości. Dwaj panowie z poprzedniego zdania mieli udział przy kolejnej świetnej akcji Przełomu w 16 minucie. Znowu Piotr Bąk dośrodkował, piłkę uderzył Kornel Ryszka a Szymon Kóska wpakował piłkę do siatki. No ale niestety, gol nie został uznany, bo sędzia asystent słusznie zauważył, że Kornel, kapitan Przełomu, znajdował się na pozycji spalonej. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze i rzeczywiście nie uciekło w 25 minucie spotkania, choć do tej ucieczki całkiem niewiele brakło. Świetnie z rzutu wolnego huknął Piotr Bąk, a piłkę na rzut rożny wybił bramkarz gości, Dawid Grabski. Piłka została ustawiona w narożniku przez Krzysztofa Jarosza, po posłaniu piłki przez niego standardowo w polu karnym wywiązało się spore zamieszanie i tym, który kopnął piłkę do bramki był ponownie Szymon Kóska, jednak radość trwała kilka sekund, bo sędzia asystent znów niewzruszenie trzymał chorągiewkę w pozycji sygnalizującej ofsajd. Tu jednak sprawy w swoje ręce wziął sędzia główny, udając się na konsultacje z panem asystentem. Był bliżej, widział, że spalonego nie było i tym samym radość ponownie pojawiła się w drużynie Przełomu, bo goście prowadzili 1:0. Przełom grał, jak z nut, nie dopuszczając gości do żadnych konstruktywnych akcji, a samemu tworząc ich całkiem sporo. Kolejna taka miała miejsce w 38 minucie, kiedy piłkę posłaną ze środka boiska zgrał do Roberta Jurczygi Kornel Ryszka, popularny Kapela popatrzył na bramkarza i pewnie posłał piłkę po ziemi w boczny róg bramki i Przełom prowadził już dwiema bramkami. A chwilę później mógł już trzema, bo doskonale z rzutu wolnego uderzył tym razem Szymon Kóska, trafił jednak w słupek. Kiedy wybiła 45 minuta meczu, sędzia główny zaprosił zawodników do szatni.

Po rozlosowaniu nagród, odczytaniu ogłoszeń ̶p̶a̶r̶a̶f̶i̶a̶l̶n̶y̶c̶h̶ i krótkim koncercie prosto z kaniowskiej playlisty, zawodnicy wrócili do gry. Ledwo zdążyli się rozstawić po boisku, a tu trzeba było zmieniać wynik, bo drugi raz na listę strzelców wpisał się Szymon Kóska, strzałem głową pokonując Dawida Grabskiego. 3:0 z Wilkowicami, kto by się spodziewał takiego wyniku w 46 minucie spotkania! Kolejne minuty Przełom rozegrał koncertowo, jak zresztą cały mecz - na pewien czas dopuścił gości do gry, ale mógł sobie na to pozwolić - defensywa wszystkie próby jakiejkolwiek ciekawszej akcji neutralizowała w powijakach, a jak trafił się jakiś zabłąkany strzał, to na posterunku stał niczym skała Rafał Twardowski. W 60 minucie na boisku pojawił się ulubieniec kibiców, zwłaszcza tych siedzących na trybunie krytej, czyli Patryk Ciućka, witany oklaskami z trybun, a nawet dopingiem(!). W tym momencie kaniowianie uznali, że nie ma co dawać dłużej prowadzić gry GLKS-owi. Chwilę odpoczęli i ruszyli do ataku - piłka trafiła do Roberta Jurczygi, a ten, choć znajdował się w sytuacji, kiedy sam mógłby strzelić gola, podał do znajdującego się na czyściutkiej jak łza pozycji Krzysztofa Jarosza, który nie musiał zrobić nic, tylko posłać piłkę do pustej bramki, co rzecz jasna uczynił. Mimo, że wynik wynosił 4:0, to trzeba było brać poprawkę, że to jednak A-klasa i wszystko się może zdarzyć. Jednak chyba nie tego dnia, bo zawodnikom trenera Wiesława Kucharskiego wychodziło wszystko, a każda zmiana nie powodowała osłabienia drużyny - cały czas grała równie doskonale. Na przypieczętowanie niesamowicie zasłużonego zwycięstwa dwie truskawki na torcie położył Patryk Ciućka w 85 i 88 minucie - najpierw wykorzystując zamieszanie wilkowiczan, którzy chyba troszkę zataplali się w błocie przed bramką (akurat pod tą, od strony kortów, przedpole nie było tak wysuszone), a drugi raz pewnie pokonując bramkarza strzałem w bok po ziemi. Trener Kucharski wiedząc, że tego meczu nie da się przegrać, każdemu ze strzelców bramek od 1 do 4 pozwolił zejść z boiska w akompaniamencie oklasków. No, za wyjątkiem Patryka Ciućki, który braw otrzymał tyle, że wystarczy mu do kolejnego spotkania w Kaniowie.

NIESAMOWITY mecz w wykonaniu Przełomu Kaniów. Dawno nie widziałem naszej drużyny, która przez pełne 90 minut grała tak idealnie, że nie można było jej czegokolwiek zarzucić. Dawno też nie napisałem relacji, w której wymieniam same pozytywne rzeczy, ale rzecz wygląda tak, że jeśli tylko mogę, staram się pisać prawdę. A prawda, jak to prawda, czasami boli i jest niewygodna. Tu choćbym chciał, to żadnej negatywnej rzeczy nie mogę się dokopać, po prostu wszystko w stu procentach było zagrane doskonale, od konstruktywności akcji, przez grę defensywną, rozkładanie sił w meczu i ogólny pomysł na grę. Widać, że wysoka frekwencja procentuje i na tym to polega w tych niższych ligach - bez pracy nie ma kołaczy, jak to mówią na dożynkach, a bez frekwencji na treningach i zaangażowania w grę nie ma punktów i dobrego stylu. No i pozycji wicelidera, bo na drugie miejsce po tym cudownym meczu Przełom awansował. Ścisk w tabeli jest niczym na zakopiance po długim weekendzie, ale nie ma się co patrzeć na innych, tylko robić swoje - bo przy takiej grze, jaką Przełom zaprezentował w dwóch ostatnich meczach z wyżej notowanymi w tabeli rywalami, dalsze mecze będzie dalej wygrywał, a ścisk w tabeli nie dość, że będzie się neutralizował, to będzie się rozgrywał już za jego plecami. Szansa na kolejne trzy punkty za tydzień w Hecznarowicach, ważne, żeby nie zlekceważyć rywala, który jest na dziewiątym miejscu, bo tak chyba zrobiła Wilamowiczanka w tej kolejce i przegrała 1:2. Upolujcie, Panowie, te dwa Sokoły w najbliższych meczach, hecznarowickiego za tydzień i buczkowickiego za dwa, a w nagrodę znowu z głośników zagra wam Queen z "We are the Champions"!



Skład Przełomu:

1. Rafał Twardowski
14. Wojciech Kubies
17. Wojciech Czulak
18. Piotr Bąk
3. Sławomir Głombek
(46' 15. Kamil Kucharczyk)
8. Mateusz Grygierzec
(46' 16. Błażej Kłoda)
2. Szymon Kóska 25' 46'
(84' 5. Marcin Jaszek)
4. Dawid Ćwiek
(46' 20. Przemysław Szczypka )
9. Krzysztof Jarosz 61'
(80' 19. Damian Woźniak)
11. Robert Jurczyga 38'
(86' 10. Marek Faruga)
6. Kornel Ryszka
(60' 7. Patryk Ciućka 85' 88')





Widzów: 110
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Tomasz Kuźniarz
Sędziowie asystenci: Ireneusz Golda, Marek Modrzik
Relacjonował: Kamil Kołodziejczyk


Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Ervin
niedziela 06 październik 2019 - 20:47:20
Komentarze: 0

Lider pokonany!


Lider pokonany!


Pionier Pisarzowice - Przełom Kaniów 0:1 (0:1)


Ligowe pojedynki Przełomu Kaniów z Pionierem Pisarzowice od zawsze dostarczały kibicom wielu emocji. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie, gdzie tym razem Pionier był gospodarzem meczu siódmej kolejki bielskiej "A" klasy.

Przed meczem, biorąc pod uwagę pozycję gospodarzy w tabeli (1 miejsce i 5 wygranych spotkań), remis można było brać w ciemno. Jednak już w 1 minucie spotkania to nasza drużyna mogła wyjść na prowadzenie, jednak zabrakło szczęścia pod bramką Pioniera. W kolejnych minutach trudno było się domyślić, która drużyna plasuje się w środku ligowej tabeli, a która zasiada na jej szczycie. Gospodarze próbowali "grać piłką", jednak wysoki pressing naszej drużyny powodował spore zamieszanie i błędy zawodników Pioniera. W pierwszej połowie padło mało celnych strzałów zarówno na jedną, jak i na drugą bramkę, jednak w 35 minucie świetną interwencją nogami popisał się bramkarz Przełomu Rafał Twardowski. Kiedy pod koniec pierwszej połowy arbiter spoglądał już na zegarek, wówczas odbiorem piłki po kolejnym błędzie Pioniera popisał się Marek Faruga, dograł do będącego w polu karnym Roberta Jurczygi, a ten strzałem obok interweniującego bramkarza wpakował piłkę do siatki. Do przerwy - 0:1.

W pierwszym kwadransie drugiej połowy gra toczyła się głównie w środku boiska, natomiast później z minuty na minutę gospodarze coraz bardziej szturmowali bramkę Przełomu. Świetnie spisująca się w tym meczu defensywa naszej drużyny zwykle rozbijała te ataki na "szesnastce", a jak już gospodarze oddawali strzały na bramkę, to spotykali się z nie do pokonania tego dnia Rafałem Twardowskim. Kaniowski bramkarz kapitalnie interweniował w 75 minucie, kiedy to - znowu nogami - wybronił strzał z najbliższej odległości. Niezwykle ambitnie grająca drużyna Kaniowa w końcówce spotkania mogła podwyższyć wynik meczu, co się jednak nie stało. Ale stało się coś więcej - przywieźliśmy 3 punkty z bardzo trudnego terenu lidera bielskiej "A" klasy!

Postawa naszego zespołu w tym meczu, jak również w całej rundzie jesiennej, może budzić duże zadowolenie. Świetna frekwencja na treningach ma odbicie podczas ligowych pojedynków. A tych zostały jeszcze cztery. W najbliższym spotkaniu, na stadionie w Kaniowie, podejmiemy głównego faworyta do awansu, GLKS Wilkowice. Mecz w niedzielę, 6 października, o godzinie 15:00. Zapraszamy!

Pionier Pisarzowice - Przełom Kaniów 0:1 (0:1)
Strzelec bramki: Robert Jurczyga
Żółta kartka: Sławomir Głombek

Skład Kaniowa:
Twardowski Rafał
Niemczyk Sebastian (46' Kucharczyk Kamil)
Bąk Piotr
Czulak Wojciech
Kubies Wojciech
Faruga Marek
Kłoda Błażej (60' Ciućka Patryk)
Jarosz Krzysztof
Grygierzec Mateusz (80' Woźniak Damian )
Jurczyga Robert (86' Głombek Sławomir)
Dunat Szymon (77' Nazim Patryk)
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 30 wrzesień 2019 - 11:06:02
Komentarze: 0

Kolejne zwycięstwo trampkarzy


Rezultat rozstrzygnięty do przerwy


Przełom Kaniów - Sokół Zabrzeg 5:1 (5:0)


Po pokonaniu BKS-u Stal, tym razem nasza drużyna trampkarzy zmierzyła się w ligowym starciu z rówieśnikami Sokoła Zabrzeg. Po bardzo dobrym meczu, szczególnie kapitalnej jego pierwszej połowie, kaniowski zespół pokonał Sokoła 5:1.
Bramki dla Kaniowa zdobyli: Szymon Janeczko - 3 oraz Adam Szura i Klaudiusz Tomski - po 1.

Gratulujemy!
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
poniedziałek 30 wrzesień 2019 - 09:51:36
Komentarze: 0

Trampkarze lepsi od BKS-u, passa żaków trwa


Zwycięstwo trampkarzy z BKS Stal, passa żaków trwa


W minionej kolejce ligowej drużyna trampkarzy Przełomu Kaniów pokonała na wyjeździe BKS Stal Bielsko-Biała 3:2. Bramki dla Kaniowa zdobyli: Szymon Janeczko - 2 oraz Maciej Świergoń.

Z kolei drużyna żaków zanotowała kolejne zwycięstwa. W drugim turnieju młodzi piłkarze Kaniowa wygrali z Kozami 6-0, a bramki strzelali Bartosz Mitko i Paweł Hohoł - po 2 i po jednej Oskar Droździk i najmłodszy Karol Przybyła. W drugim meczu po kapitalnej bramce Oskara Droździka pokonaliśmy Pisarzowice 1-0.

BRAWO!

Natomiast w meczu młodzików drużyna Przełomu przegrała z KS Bestwinka 1:10.
Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wieczny
czwartek 26 wrzesień 2019 - 09:25:05
Komentarze: 0

W Kaniowie nigdy nudno

Rollercoaster w blasku tablicy


LKS Przełom Kaniów - LKS Zapora Wapienica 4:4 (2:2)


Kibice przybywający przy akompaniamencie granej ze spikerki muzyki na stadion w Kaniowie przed niedzielnym meczem szóstej kolejki bielskiej A-klasy sezonu 2019/2020 na pewno od razu zwrócili uwagę na nowy element infrastruktury. Za bramką od strony kortów pojawiła się wysoka na 5 metrów konstrukcja, którą zwieńczył niespotykany często na boiskach A-klasy (i to nie tylko w naszym rejonie, ale i w całym kraju) obiekt - Elektroniczna Tablica Wyników Sportowych. Ten piękny i nowy element wyposażenia, o którym marzenia snuto już ponad dekadę temu, szumnie nazywając planowaną inwestycję zegarem (niestety ta nazwa się utrzymała do dziś, wszak zegar to tylko część tworząca Elektroniczną Tablicę), w końcu stał się faktem, a ochrzczony miał zostać w spotkaniu z trzecią drużyną obecnego sezonu - LKS Zapora Wapienica. To, że udało się przygotować Tablicę do działania w tak krótkim czasie, jest zasługą kilku osób, które bezinteresownie dzień w dzień tyrały przez ostatni tydzień, kolejny raz wkładając serce w działalność Przełomu Kaniów. Bo samo kupienie Tablicy, to nie wszystko, by zaprezentować ją szerokiej widowni.

Po zrobieniu fotek drużyny, gracze Przełomu przebrali się w stroje, w jakich występują na codzień kaniowscy oldboje i troszkę mogli się poczuć takimi oldbojami na tle odmłodzonego zespołu z Wapienicy (w składzie meczowym znajdował się tylko jeden zawodnik starszy niż rocznik '90), który w ostatnich latach był drużyną bardziej dolnej części tabeli, a teraz, po zmianach i ograniu, jest ekipą, do spotkania z którą trzeba się solidnie przygotować. W Kaniowie ostatnio nie ma co narzekać na nudę - tydzień temu wystarczyło przyjść spóźnionym cztery minuty, by przegapić dwie bramki dla KS Bystra, teraz spóźnienie się o osiem minut skutkowało nie tylko utratą liczebną, ale i estetyczną, bo obie bramki były naprawdę prześliczne. W trzeciej minucie na strzał z około 20 metra (technologii do mierzenia odległości od bramki jeszcze w Kaniowie nie ma. Jeszcze.) zdecydował się Krzysztof Kocierz, a huknął tak mocno i precyzyjnie, że piłka zatańczyła w okienku bramki Błażeja Wolskiego. Pięć minut później prowadzenie Przełomu podwyższył Patryk Ciućka, wykorzystując genialne podanie Szymona Dunata z wypuszczeniem piłki do Patryka na wolne pole. Błażej sprytnie wybiegł z bramki skracając kąt, Patryk jeszcze sprytniej go przelobował i tym samym gospodarze prowadzili już 2:0. Radości nie było końca, oczy wszystkich wlepione były w Tablicę, ale tym bardziej racjonalnie podchodzącym do meczu widzom gdzieś tam z tyłu głowy mogła migać czerwona lampka, że w ósmej minucie to raczej ciężko mecz wygrać, co choćby widać było tydzień wcześniej. Tyle, że Przełom grał, jak z nut, a czerwona lampka w głowach wyżej wymienionych migała coraz bledszym światłem. Gracze z Wapienicy rzadko nękali Krzysztofa Jarosza, a jeśli już miał się wykazać, to pewnie łapał piłkę w rękawice. W 36 minucie też pewnie piłkę złapał, zbiegł w okolicę słupka, ale zbyt krótko wyprowadził piłkę, która trafiła pod nogi Mateusza Śpiewaka, który bez chwili zastanowienia posłał piłkę do jeszcze pustej bramki - Krzysiek nawet nie zdążył zareagować. Trochę to zachwiało pewnością gospodarzy, a rozochociło gości. W 42 minucie faulowany przez Sławomira Głombka w polu karnym był strzelec pierwszej bramki dla Zapory, sędzia główny spotkania pan Mariusz Zygmunt wskazał na 11 metr, a karnego na gola zamienił Sebastian Wróbel. No i zawodnicy na przerwę zeszli z trzema numerami wyświetlonymi na Tablicy - 45, 2 i 2.

Druga połowa, jak pierwsza, rozpoczęła się remisem, który utrzymał się do 55 minuty, kiedy na listę strzelców ponownie wpisał się Sebastian Wróbel, a przed oczy coraz większej liczby kibiców zaczęły wracać demony z ostatnich spotkań. Dziesięć minut później urzeczywistniły się jeszcze bardziej, bo Zapora prowadziła już dwiema bramkami, dzięki wprowadzonemu w przerwie Jakubowi Majowi. Jak Kaniów przegrywa, to tradycyjnie kibice zaczynają mieć o wszystko pretensje, nie inaczej miało to miejsce w drugiej połowie. Na szczęście Dawid Ćwiek, również wprowadzony w przerwie, trochę uciszył te narzekania, zdobywając bramkę niskim strzałem z okolic pola karnego w długi róg. Dodał też otuchy i nadzieli swoim kolegom, którzy wrócili do formy prezentowanej na początku pierwszej połowy, wynik jednak nie ulegał zmianie. Aż nastała 86 minuta spotkania - lewą stroną pola karnego Zapory pobiegł Szymon Kóska, dobrze się zastawił, po czym sprytnie wykorzystał zbyt absorbującą próbę odebrania piłki przez obrońcę gości. Pan Mariusz Zygmunt drugi raz w tym spotkaniu wskazał na jedenasty metr, gdzie chwilę później piłkę ustawił Piotr Bąk i mocno, pewnie oraz precyzyjnie umieścił piłkę w siatce, nie dając najmniejszych szans Błażejowi Wolskiemu. Końcem meczu gracze Przełomu jeszcze próbowali przechylić wynik meczu na swoją stronę, jednak prawidłowo zaczęli studzić swoje zapędy (tu warto tym razem pochwalić kibiców za podpowiedzi), skutecznie utrzymując się przy piłce i nie dając zbyt wielu okazji graczom z Wapienicy na zagrożenie bramce Krzysztofa Jarosza.

Kolejne świetne spotkanie w Kaniowie, połączone z debiutem Elektroniczej Tablicy Wyników Sportowych, ładnymi bramkami, dobrą grą, piękną pogodą i rzeszą kibiców - za to ostanie należy się pochwała dla gości z Wapienicy, których sporo przyjechało na mecz z Przełomem - to nie jest niestety dość częste zjawisko w A-klasie. Oby więcej takich emocjonujących meczów z udziałem kaniowian, ważne, żeby przy okazji zdobywać punkty. Kolejna okazja na niesamowicie trudnym terenie - w Pisarzowicach. Spotkanie z Pionierem-Liderem w najbliższą sobotę o godzinie 16:00.
Takie jeszcze osobiste przemyślenie - kiedy jechałem w sobotę rano do Kaniowa, porządnie zapełnionym pociągiem, 90% pasażerów wysiadło w Zatorze, celem skorzystania z pięknej pogody w tamtejszym Parku Rozrywki i poczucia sporej adrenaliny. Na pewno nie zawiedliby się, wysiadając kilka stacji dalej i udając się w niedzielę na mecz LKS Przełom Kaniów - LKS Zapora Wapienica. Emocje porównywalne, bilety tańsze, miejscowość pewnie ładniejsza, a przebiegu wyników mógłby pozazdrościć niejeden zatorski rollercoaster. No i czy mają tam Elektroniczną Tablicę Wyników Sportowych?



Skład Przełomu:

12. Krzysztof Jarosz
6. Wojciech Kubies
2. Szymon Kóska
21. Piotr Bąk 87'
3. Sławomir Głombek
(65' 31. Łukasz Zdeb)
8. Mateusz Grygierzec
(46' 11. Robert Jurczyga)
44. Krzysztof Kocierz 3'
(77' 20. Kamil Kucharczyk)
13. Przemysław Szczypka
(91' 18. Wojciech Janeczko)
10. Marek Faruga
(46' 77. Błażej Kłoda)
17. Szymon Dunat
(46' 4. Dawid Ćwiek 69')
7. Patryk Ciućka 8'
(65' 16. Sebastian Niemczyk)





Widzów: 165
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Mariusz Zygmunt
Sędziowie asystenci: Kacper Zieliński, Michał Mioduchowski
Relacjonował: Kamil Kołodziejczyk


Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Ervin
poniedziałek 23 wrzesień 2019 - 16:51:00
Komentarze: 0

Idź do strony       >>  
Data/Czas
 

Witryna
Prowadzący
Informacje
Licznik

Wejścia unikalne--->
Wszystkie wejścia--->
Teraz online --->




Gmina Bestwina

PG Silesia

BPC

Auto-Mar

Autoserwis Staszczyk

Cyroń


Nasze zespoły

Seniorzy
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Trampkarze
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Młodzicy młodsi
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Żaki i skrzaty
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Oldboje
(kliknij w obrazek, aby powiększyć)


Ankieta

Czat
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze na tej stronie. Proszę się zalgować lub jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się


Wieczny
30 wrz : 11:37
A no tak, faktycznie zostało to przeoczone. Super, że ktoś czuwa nad tym

wf
27 wrz : 20:38
A jaki był wynik w meczu młodzików młodszych z KS Bestwinka?

Wieczny
11 wrz : 09:48
Witam, dłuższe relacje pisze zawsze Kamil Kołodziejczyk i nie jest to ustosunkowane od wyniku meczu (w tym sezonie długa relacja po przegranym meczu z MRKS i remisie z Międzybrodziem). Ja z racji wielu innych obowiązków często nie mam na to czasu, żeby pisać długie relacje, a Kamil nie jest obecny na wszystkich meczach.

FaN92
28 sie : 06:13
Chciałem zapytać, dlaczego gdy Kaniów wygrywa mecz relacja z widowiska jest taka szczegółowa i długa a gdy przegrywamy ma ona jedynie dwa, trzy zdania? Myślę, że nieobecni na meczu chętnie przeczytaliby nawet o porażce. Czekam na odpowiedź adminów.

Wieczny
19 wrz : 18:54
Z dużym zadowoleniem mogę poinformować, iż od niedawna strona zyskała kolejnych dwóch administratorów. Są nimi Ervin oraz Castrol73. Z tej racji dołożymy wszelkich starań, aby strona była aktualizowana na bieżąco!

Kermit
15 lut : 17:19
Prosze jeszcze raz o wstawienie grafiku sparingów

Wieczny
05 lut : 19:09
Nie ma problemu, teraz jestem trochę zajęty zebraniem w sobotę i strona znowu stoi w miejscu, ale po zebraniu na pewno nowy zarząd opublikuje wszystko jak trzeba

Kermit
04 lut : 09:11
Mam prośbe do pana prezesa zeby nabył od trenera jedynki plan sparingów wraz z godzinami i wrzucił go na strone z góry dziekuje

zxczxczxc
12 sie : 08:12
ja z uwagi na brak czasu też nie dam rady

Wieczny
11 sie : 16:27
Czy jest ktoś chętny?

Wieczny
09 sie : 10:49
Zapraszam osobę bądź osoby do współprowadzenia strony klubu. Z racji obowiązków wynikających z funkcji prezesa oraz codziennej pracy nie jestem w stanie na bieżąco o wszystkim informować... Liczę, że znajdą się osoby, które chcą pomóc w tej kwestii.

zxczxczxc
29 lip : 19:56
Są jakieś zdjęcia z meczu zarządu ze strażakami i turnieju dzikich drużyn ?

Wieczny
06 wrz : 08:16
Wiem, moje niedopatrzenie, miało być do czwartku. Ale i tak była przewaga głosów i oprórcz głosów w ankiecie większość zdecydowała. Fan92, mam nadzieję, że swoją aktywność na czacie zamienisz na aktywność w klubie, np w sobotę podczas meczu. Zachęcam do wywieszenia flagi i głośnego dopingu. Co do wyboru utworu - kończymy dyskusję. Tak, jak chciałeś, wybór został dokonany.

FaN92
06 wrz : 04:54
"głosujemy w ankiecie na stronie klubu do piątku włącznie" dzisiaj jest piątek, ale głosowanie zakończone zostało wczoraj o 22.57 w czwartek ??????

Wieczny
05 wrz : 20:57
Kończymy głosowanie, wygrała piosenka Scotty - The Black Pearl, która zdobyła 22,73% głosów.

[link]

Wieczny
05 wrz : 16:16
Dokładnie.

serek91
05 wrz : 11:30
Trochę późno zauważyłem, ale można jeszcze to zaproponować.
Zresztą najważniejsza jest dobra gra, jak do tej pory, a nie piosenka

[link]

Wieczny
04 wrz : 21:11
Po co te nerwy, napisałem tylko, że jest słabe zainteresowanie. Teraz spośród typów na Facebooku (tych poważnych), głosujemy w ankiecie na stronie klubu do piątku włącznie.

FaN92
04 wrz : 15:58
Może ankieta jest za mało "rozreklamowana" poza tym z tego co widziałem było kilkanaście propozycji na facebooku ale szanowny administrator "wytypował" samodzielnie dwa utwory bo mamy słabe nagłośnienie i piosenki mają być bez słów. Szkoda że nie poinformował o tym fakcie zanim ludzie zaczęli wrzucać piosenki. Szkoda też że ankieta nie pojawiła się również na stronie skoro mamy taką zakłdkę, na pewno więcej ludzi by się o całej akcji dowiedziało. Rozumiem, że pisząc "Jakoś nie ma dużego zainteresowania proponowaną zmianą" szanowny administrator chce mi uzmysłowić że nikt nie chce zmiany i janosik jest zajebisty?? Ok, niech tak będzie.

Wieczny
04 wrz : 15:15
Jakoś nie ma dużego zainteresowania proponowaną zmianą... Jest kilka typów, ale głosów brak.

FaN92
02 wrz : 08:30
no tak

Wieczny
02 wrz : 08:03
Podczas wychodzenia jest TIGER, chodzi Ci o piosenke przed wyjściem zapewne

FaN92
01 wrz : 14:24
[link]

[link]
moje propozycje na piosenkę podczas wychodzenia drużyny na murawę, druga jest długa dlatego ja proponowałbym wyciąć fragment od 1:19 do 3:05.

Wieczny
27 sie : 16:45
Na Facebooku już można zgłaszać propozycje.

Wieczny
27 sie : 16:41
Zawsze można dojść do porozumienia. Ok, zainteresowanie powinno być duże, skoro mówileś, że wszyscy chcą zmienić. Jeśli zainteresowania nie będzie to zostanie tak jak jest.



Administratorzy przelom-kaniow.info nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za treści i poglądy wyrażane i zamieszczane na stronach serwisu przez jego użytkowników oraz zastrzega sobie prawo do usuwania całości lub fragmentów tych treści bez podania przyczyny.

Layout by Wymiatacz®. Based on e107 website system.
Czas generowania: 0.4792 sek., 0.3655 z tego dla zapytań.