Tytuł wiadomości: Sportowa jakość na korzyść Wilkowic
(Kategoria: Misc)
Dodane przez Wieczny
niedziela 04 listopad 2018 - 21:08:09


Porażka na koniec rundy jesiennej


LKS Przełom Kaniów - GLKS Wilkowice 1:7 (1:4)


Przed meczem z Wilkowicami w szatni kaniowskiego zespołu panowała wielka mobilizacja i chęć sprawienia niespodzianki w niedzielnym spotkaniu. Boisko jednak brutalnie zweryfikowało realizację tego celu. Naszym zawodnikom nie można w tym meczu odmówić zaangażowania, jednak sportowo goście prezentowali się lepiej. Jedyną bramkę w tym spotkaniu dla Przełomu zdobył Robert Jurczyga strzałem z rzutu karnego.

Mecz dla Kaniowa rozpoczął się fatalnie, gdyż już w 1 minucie goście objęli prowadzenie. Jednak już 5 minut później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, w polu karnym gości faulowany został jeden z naszych zawodników, więc sprawiedliwie prowadzący cały mecz arbiter spotkania nie zawahał się ani przez moment dyktując rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Robert Jurczyga i strzałem w prawy róg bramki doprowadził do wyrównania. Zaraz po rozpoczęciu drugiego kwadransa gry ponownie we znaki dał się były zawodnik TS Podbeskidzia Juraj Dancik, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a sam zdobył w tym spotkaniu drugie trafienie. W kolejnych minutach spotkania nasi zawodnicy dążyli do wyrównania, niestety brakowało szczęścia pod bramką Wilkowiczan. Również GLKS kilka razy groźnymi atakami mógł podwyższyć stan spotkania, ale albo dobrze w bramce spisywał się Krzysztof Bucki, albo też nasi obrońcy stawali na wysokości zadania. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się jednobramkowym prowadzeniem gości, w 44 minucie faulowany z kolei w naszym polu karnym był gracz Wilkowic, a Piotr Strączek piłkę ustawioną na 11 metrze pewnie skierował do naszej bramki. Chwilę później ten sam zawodnik podwyższył wynik na 1:4.

W drugiej połowie nasza drużyna próbowała zmniejszyć rozmiary porażki, a najbliżej tego celu był Krzysztof Jarosz, po strzale którego piłka odbiła się od słupka bramki strzeżonej przez bramkarza gości. Swoje okazje miał również Robert Jurczyga, jednak po świetnym uderzeniu jeszcze lepszą interwencją popisał się Adam Stokowy, który niegdyś reprezentował barwy Kaniowa przez pół sezonu. Mimo usilnych prób i podjęcia walki przez kaniowski zespół, to goście w tej odsłonie gry zdobyli kolejne trzy trafienia i sięgnęli w niedzielnym spotkaniu po trzy punkty.

W ocenie wielu osób będących na meczu rozmiary porażki są zbyt duże. Trzeba jednak przyznać, że w drużynie gości, w której występują zawodnicy z ligową przeszłością, było zdecydowanie więcej sportowej jakości, która ostatecznie zadecydowała o końcowym wyniku. Naszym nie można zarzucić braku walki czy zaangażowania. Takie mecze się przytrafiają i trzeba przełknąć gorycz porażki. I trzeba być z drużyną - na dobre i na złe. Tym bardziej, że to dopiero połowa sezonu. A jak mówi powiedzenie, jesień wasza, wiosna nasza. I do tego wszyscy będziemy dążyć, aby w rundzie wiosennej wyniki naszego zespołu były bardziej satysfakcjonujące dla każdego z nas.

Bramka dla Przełomu : Robert Jurczyga

Skład Przełomu

Bucki Krzysztof (46' Stec Seweryn )
Głombek Sławomir (57' Faruga Marek )
Czulak Wojciech
Dunat Szymon
Kubies Wojciech
Ryszka Kornel (57' Nazim Patryk )
Góra Kamil (76' Kal Mateusz )
Domka Dominik
Jarosz Krzysztof
Jurczyga Robert
Damaz Adrian(70' Ciućka Patryk )

Widzów: 100

Skład sędziowski:
Sędzia główny: Marek Stroński
Sędziowie asystenci: Jakub Kielar, Klaudia Kubaszek
Relacjonował: Grzegorz Wieczorek





Ta wiadomość pochodzi ze strony ..:::Oficjalny Serwis LKS
( http://przelom-kaniow.info/news.php?extend.1935 )


Czas generowania: 0.0514 sek., 0.0096 z tego dla zapytań.