Tytuł wiadomości: Pionier zbyt mocny dla Przełomu
(Kategoria: Misc)
Dodane przez Wieczny
poniedziałek 08 kwiecień 2019 - 09:04:00


Skuteczny Pionier


LKS Przełom Kaniów - Pionier Pisarzowice 2:6 (0:3)


Nie wiedzie się naszej drużynie seniorskiej na początku rundy wiosennej obecnego sezonu. Tym razem zawodnicy Przełomu musieli uznać wyższość Pioniera Pisarzowice, ulegając mu 2:6. Zryw nasze drużyny w drugiej połowie to było za mało w tym dniu, aby urwać punkty faworyzowanemu rywalowi.

Pierwszy kwadrans spotkania należał do kaniowskiego zespołu, który dwukrotnie mógł wyjść na prowadzenie. Niestety w 18 minucie spotkania przywołać można było stare piłkarskie powiedzenie, że niewykorzystane sytuacja lubią się mścić. Tak było i tym razem, kiedy to po...próbie dośrodkowania piłki w pole karne Przełomu o dziwo znalazła się ona w naszej bramce. Zaskoczeni tym faktem byli wszyscy, na czele ze szczęśliwym zdobywcą trafienia. Siedem minut później było już 0:2, kiedy to zawodnik rywali pokonał Patryka Iwańca silnym strzałem z rzutu wolnego z okolic 25 metra. Nasi próbowali zdobyć kontaktową bramkę, jednak albo akcje powstrzymywała obrona Pioniera, albo strzały były po prostu niecelne. Na domiar złego 6 minut przed końcem pierwszej połowy goście zanotowali trzecie trafienie i wiadomo było już wtedy, że losy meczu są niemalże przesądzone.

Druga część spotkania rozpoczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych trenera Wiesława Kucharskiego. Już 2 minuty po gwizdku sędziego bramkę dla Przełomu zdobył Robert Jurczyga. Gdy wydawało się, że "złapiemy" kontakt z przyjezdnymi, 3 minuty później goście podwyższyli na 1:4. I znów, kilka minut później padła kolejna bramka, tym razem dla naszego zespołu, a autorem bramki po ładnie przeprowadzonej akcji został Dominik Domka.. Od tego momentu nasz zespół przeważał na boisku, a goście przeprowadzali bardzo groźne kontry, które - na szczęście - nie przyniosły podwyższenia wyniku. W okolicach 65 minuty spotkania faulowany w polu karnym Pioniera był Kornel Ryszka i stanęliśmy przed szansą zdobycia kontaktowego trafienia. Niestety intencje strzelającego rzut karny Dominika wyczuł bramkarz Pisarzowice i wynik nadal pozostawał 2:4 dla gości. Nie mając nic do stracenia drużyna Kaniowa wyszła nieco do przodu. Niestety, nie dość, że bramki nie zdobyliśmy, to jeszcze straciliśmy dwa trafienia.

Trzecia porażka z rzędu kaniowskiego zespołu nikogo nie cieszy. Pewnym światełkiem w tunelu do przerwania złej passy jest fakt, że w tym spotkaniu, a szczególnie w drugiej połowie "momenty były" i widać było duże zaangażowanie. Pionier w tym spotkaniu był zespołem lepszym i wykazał się świetną skutecznością, bowiem bodajże oddał 8 strzałów na bramkę Przełomu, z czego zdobył sześć trafień. Za tydzień jedziemy do Międzybrodzia i mamy nadzieję, że po raz pierwszy w tej rundzie mecz dla naszego zespołu zakończy się satysfakcjonującym wynikiem.

Skład Przełomu:

Patryk Iwaniec
Wojciech Kubies
Kornel Ryszka
Wojciech Czulak
Sławomir Głombek
Marek Faruga (46, Adrian Damaz)
Szymon Dunat (71, Patryk Nazim)
Krzysztof Jarosz (65, Przemysław Szczypka)
Kamil Góra
Dominik Domka
Robert Jurczyga


Widzów: 150
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Łukasz Pydych
Sędziowie asystenci: Kamila Bysko, Tomasz Dudka





Ta wiadomość pochodzi ze strony Oficjalny Serwis LKS Przełom Kaniów
( http://przelom-kaniow.info/news.php?extend.1967 )


Czas generowania: 0.2350 sek., 0.1532 z tego dla zapytań.