Tytuł wiadomości: Limit pecha wyczerpany?
(Kategoria: Misc)
Dodane przez Wieczny
wtorek 16 kwiecień 2019 - 08:52:06


Ambitna postawa nie daje punktów


Żar Międzybrodzie - Przełom Kaniów 2:1 (0:1)


O ile w poprzednich spotkaniach mogliśmy mieć zastrzeżenia do gry naszego zespołu, o tyle w Międzybrodziu widzieliśmy przez pełne 90 minut drużynę walczącą, zaangażowaną i pełną determinacji. Czego brakło? Najkrócej mówiąc - szczęścia. Wydaje się, że limit pecha w tym meczu powinien zostać wyczerpany już na całą rundę wiosenną.

W pierwszej połowie spotkania gospodarze przeprowadzili dwie akcje na połowie Przełomu. To nasza drużyna rozgrywała piłkę i raz po raz atakowała bramkę Międzybrodzia. W 15 minucie spotkania po uderzeniu z rzutu wolnego z dalekiej odległości przez Szymona Dunata piłka wylądowała na poprzeczce bramki gospodarzy. Jednak kilka minut później mogliśmy się cieszyć ze zdobytej bramki za sprawą celnego uderzenia z prawej strony boiska przez Krzysztofa Jarosza. W 33 minucie nastąpiła wymuszona zmiana w kaniowskiej drużynie - boisko opuścić musiał Wojciech Czulak (rozcięta twarz po interwencji), a na placu gry pojawił się Sebastian Niemczyk. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.

W drugiej części spotkania gospodarze doszli do głosu, a 8 minut po wznowieniu gry padło wyrównanie po kuriozalnej bramce. Rzut wolny wykonywany był na 40 metrze, zawodnik gospodarzy chciał nabić piłką Kamila Górę, jednak uderzył tak mocno, że piłka ominęła zawodnika Przełomu i poleciała prosto do bramki strzeżonej przez Krzysztofa Buckiego. To nie koniec fatalnych zdarzeń z niedzielnego popołudnia. Kilka minut później z boiska po czerwonej kartce musiał zejść Szymon Dunat (akcja ratunkowa), a niedługo potem gospodarze wyszli na prowadzenie. W 77 minucie Przełom grał już w dziewiątkę po drugiej żółtej kartce dla Krzysztofa Jarosza. O dziwo, grając w osłabieniu dwóch zawodników bramki nie straciliśmy, a niezwykle ambitna postawa kaniowskich zawodników mogła sprawić, że cieszylibyśmy się z remisu. Czego zabrakło? Szczęścia...

Nie wiedzie się naszej drużynie w tej rundzie. Okazją do sięgnięcia po pierwsze punkty na wiosnę będzie kolejne spotkanie, które rozegramy u siebie w Wielką Sobotę z Buczkowicami. Początek meczu o godzinie 11.

Strzelec bramki dla Kaniowa:
Krzysztof Jarosz

Skład Przełomu:
Bucki Krzysztof
Głombek Sławomir
Czulak Wojciech (32'Niemczyk Sebastian)
Kubies Wojciech
Faruga Marek
Nazim Patryk
Jarosz Krzysztof
Dunat Szymon
Góra Kamil
Domka Dominik
Damaz Adrian (73' Ciućka Patryk)

Widzów: 80
Skład sędziowski:
Sędzia główny: Przemysław Pilarz
Sędziowie asystenci: Dawid Wehsoly, Adrian Pietera





Ta wiadomość pochodzi ze strony Oficjalny Serwis LKS Przełom Kaniów
( http://przelom-kaniow.info/news.php?extend.1971 )


Czas generowania: 0.1261 sek., 0.0771 z tego dla zapytań.